Tort brzoskwiniowy z chrupką pistacjową i malinami

Tort brzoskwiniowy z chrupką pistacjową i malinami to lekki i orzeźwiający torcik ale z chrupiącą warstwą pistacjową. Całość komponuje się rewelacyjnie i podbije niejedno podniebienie.
Składniki na śr. 18 cm (20 osób):

Biszkopt:

5 jajek

175 g cukru drobnego

150 g mąki pszennej

50 g mąki ziemniaczanej

Nasączenie (dodajemy tyle ile biszkopt potrzebuje):

200 ml herbaty brzoskwiniowej

2 łyżki soku z cytryny

2-3 łyżki cukru (wg uznania)

Krem śmietankowy (warstwa 1,2,3):

500 ml śmietany kremówki 36%

300 g mascarpone

3-4 łyżki cukru pudru

Chrupka pistacjowa śr. 17 cm(warstwa 2):

35 g pistacji niesolonych (kod: pysznie5)

35 g cukru białego

30 g płatków kukurydzianych lub prażynki Callebaut

75 g białej czekolady

2 łyżeczki pasty pistacjowej  (kod: pysznie5)

2 łyżki oleju rzepakowego lub słonecznikowego

Frużelina brzoskwiniowa (warstwa 3):

300 g świeżych brzoskwiń

2 łyżki cukru

2 łyżeczki soku z cytryny

1 łyżeczka żelatyny+ 2 łyżki zimnej wody

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej+ 2 łyżki zimnej wody

Owoce (do warstwy 1):

200 g malin świeżych lub mrożonych

ok 4 brzoskwinie z puszki

*Tynk Milky Way:  

75 ml mleka 3,2%

75 g cukru

300 g masła 82%

90 g mleka w proszku Łaciate

Drip biały:

65 g czekolady białej

30 g śmietanki 36%

ok 6 kropli wybielacza Willton

Dodatkowo:

owoce do dekoracji: morela, czereśnie, truskawki, maliny

listki mięty

Przygotowanie:

Biszkopt(można zrobić na dzień przed składaniem tortu): Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno, dodawać cukier łyżka po łyżce aż całkowicie się rozpuści. Dalej miksując dodawać żółtka jedno po drugim. Mąkę pszenną wymieszać z mąką ziemniaczaną przesiać przez sito i w dwóch partiach dodać do ubitych jajek, wymieszać delikatnie szpatułką.
Przełożyć do formy 18 cm, wyrównać i piec do suchego patyczka ok 45 min w 165-170 stopniach.

Biszkopt pozostawić w formie do całkowitego wystygnięcia.
Najlepiej na noc. Nożem oddzielić biszkopt od rantu tortownicy, wyjąć i odwrócić na papier do pieczenia do góry dnem, wtedy biszkopt będzie równy.

Biszkopt przekroić na 4 równe blaty (wierzch tortu u mnie jest spodem, natomiast spód idzie na samą górę. Dzięki temu tort jest równy).

Chrupka pistacjowa (można zrobić na dzień przed składaniem tortu): Piekarnik nagrzać do 180*C góra-dół. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Pistacje posiekać drobniej i włożyć na blaszkę. Piec przez ok 8-10 min aż zaczną się rumienić i nabiorą złotej barwy.

Pistacje wystudzić. Na suchą patelnie wysypać cukier i postawić na średnim ogniu. Po chwili cukier zacznie się roztapiać i zmieniać barwę na złotą. Trzeba uważać aby kolor nie zmienił się na brązowy bo karmel będzie gorzki. Nie zdejmując patelni do karmelu dodać uprażone pistacje i całość wymieszać. Pistacje w karmelu płasko wyłożyć na papier do pieczenia i schłodzić w lodówce.  Twarde pistacje w karmelu rozdrobnić blenderem, malakserem lub w Thermomixie na pył.

Płatki kukurydziane lekko połamać. Gotowej prażynki nie trzeba rozdrabniać. Na twardej podstawce lub blaszce położyć papier do pieczenia a następnie odrysować okrąg 17 cm.

Czekoladę, olej, pastę z pistacji roztopić w kąpieli wodnej. W misce wymieszać połamane płatki lub prażynkę, rozdrobnione pistacje i roztopioną mieszankę czekoladową. Dość szybkimi ruchami wyłożyć chrupkę i rozprowadzić po całej powierzchni nie wychodząc poza okrąg. Schłodzić w lodówce.

Nasączenie (można zrobić na dzień przed składaniem tortu): Herbatę brzoskwiniową wymieszać z cukrem i sokiem z cytryny i schłodzić.

Frużelina(można zrobić na dzień przed składaniem tortu) : Z dojrzałych brzoskwiń zdjąć skórkę, pokroić je w kostkę i  włożyć do garnka wraz z cukrem i sokiem z cytryny, podgrzewać aż puszczą sok. Żelatynę zalać 2 łyżkami wody i odstawić. Do gotujących się owoców wlać mąkę ziemniaczaną wymieszaną wodą i energicznie mieszać. Gotować około 1 minutę. Zdjąć z palnika i dodać napęczniałą żelatynę. Wymieszać frużelinę i odstawić do wystudzenia i lekkiego lecz nie całkowitego stężenia.

Krem śmietankowy: Schłodzoną śmietanę razem z mascarpone i cukrem pudrem ubić na gęsty krem. Krem podzielić na 3 równe porcje, na każdą warstwę po równo.

Krem do tynkowania Milky Way: Masło wyjąć z lodówki aby osiągnęło temperaturę pokojową. Mleko i cukier podgrzać do momentu aż cukier się rozpuści, wystudzić. Masło ucierać mikserem na jasną i puszystą masę. Może trwać to nawet 10 min. Mleko z cukrem wymieszać z mlekiem w proszku aż powstanie gęsta pasta. Do zmiksowanego masła dodawać mleczną pastę, łyżka po łyżce cały czas miksując. Na tym etapie można dodać barwnik aby krem był idealnie biały. Miksować tak długo aż krem będzie gładki i aksamitny. Jeśli krem będzie zbyt rzadki można go na chwilę włożyć do lodówki.

Drip: Czekoladę podzielić na małe kawałki i włożyć do miseczki, wlać śmietankę i całość roztopić w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej. Do rozpuszczonej polewy dodać kilka kropel białego barwnika i wymieszać. Mieszać do uzyskania gładkiej polewy.

Składanie tortu: Tort (będzie miał ok 13- 14 cm wysokości) najlepiej składać w rancie cukierniczym lub w obręczy od tortownicy. Na sztywnym podkładzie (24 cm) ułożyć pierwszy blat biszkoptu, lekko nasączyć wystudzonym płynem. Biszkopt posmarować cienką warstwą kremu, zrobić rant zabezpieczający z kremu, na środek wyłożyć frużelinę. Ułożyć kolejny blat biszkoptu (2), lekko nasączyć, posmarować cienką warstwę kremu, ułożyć chrupkę wyjętą bezpośrednio z lodówki i posmarować cienką warstwą kremu. Ułożyć kolejny blat biszkoptu (3), lekko nasączyć i posmarować cienką warstwę kremu, ułożyć owoce (brzoskwinie pokroić drobno), ponownie posmarować kremem. Ułożyć ostatni blat (4) i lekko nasączyć.

Tort włożyć do lodówki na ok 4 godziny aby naturalnie osiadł, wtedy tynk na torcie nie popęka.

Wyjąć tort z rantu na 15 min przed tynkowaniem. Tort tynkować kremem z góry i po boku. Najpierw tynkować bardzo cienką pierwszą warstwą kremu. Wstawić na 15 min do lodówki (pozostały krem powinien czekać na blacie) i nałożyć drugą warstwę tynku. Tort schłodzić i dopiero nakładać drip. Za pomocą małej łyżeczki rozprowadzamy polewę z białej czekolady, kontrolując spływy. Tort udekorować owocami. Wyjąć z lodówki na 30 min przed podaniem. Kroić nożem zanurzonym we wrzątku.

 

 

 

*Krem do tynkowania pochodzi z bloga Słodki Pomysł

Zapraszam na mojego INSTAGRAMA tam na IGTV pokazuję jak zrobić ten tort
Udostępnij na FB - Obserwuj na IG- Wydrukuj!

22 komentarze

  • Kasia

    Chciałam dopytać o frużelinę. W przepisie zaznaczone jest, że można wykonać ją dzień wcześniej, ale jednocześnie jest też informacja, że należy ją odstawić do lekkiego lecz niecałkowitego stężenia. Jeśli wykonam frużelinę dzień wcześniej to na pewno stężeje całkowicie. Czy będzie to przeszkadzać w jakiś sposób? Będzie miało niekorzystny wpływ na składanie tortu?

  • Julia

    Robiłam już tort giotto z Pani przepisu i był cudowny! Nie zawiodłam się. Chciałam tym razem wykonać ten, ale w maju raczej nie znajdę świeżych brzoskwiń. Co Pani myśli o połączeniu kremu malinowego z tortu giotto z chrupka pistacjowy i kremem śmietanowym z tego przepisu?

  • Monika

    Świetne przepisy – będę testować, piękne zdjęcia.Mam pytanie gdzie kupić taką ceramiczną paterę ze zdjęcia?

  • Ela

    Napiszę w imieniu męża, który tort wykonał. 🙂 Tort był rewelacyjny. Goście zachwycali się jego smakiem. Chrupka pistacjowa oraz brzoskwinie – super połączenie. Był to pierwszy tort z chrupką, ale wyszedł cudnie. Korzystamy już z kolejnego przepisu na tort. ☺️

  • Natalia

    I jeszcze jakbyś mogła podpowiedzieć, tort na 25 osób, ile cm biszkopt? I jak wtedy z kremami i resztą – robić podwójną porcję?

    • Katarzyna

      Robię ten tort chłopakowi na urodziny. Trochę zmieniłam przepis, dodałam pastę archaidowa bo tylko taka znalazłam w sklepie, do kremu dodałam cytryny żeby nie był mdły (wszystko jest dla mnie za słodkie), podobnie mocniej pokwasilam fruzeline. Ale jestem pełna podziwu jak ładnie udało mi się to wszystko złożyć w całość. Najgorszy etap jutro czyli tynkowanie 😅

  • Beata

    Czy można w chrupce pominąć pastę pistacjową? Ewentualnie co zamiast niej dobrze byłoby dodać?

    • Monika

      😀 wiem , na tym zdjęciach nie ma patery ceramicznej, tak się zaczytałam, że nie zwróciłam uwagi , że to już inny tort oglądam hehe

  • MaWojka

    Zagapiłam się z formą, moja tortownica na 18cm ma wysokość 6.8cm, nie jest to za mało? Pewnie biszkopt mi wypłynie górą, a już nie zdążę kupić nowej formy 🙁

  • Kasia

    jutro robię biszkopt, chrupkę i frużelinę. nigdy nie tynkowałam, czy jesli zrobie jedna cienka warstwe cos a’la naked cake tort mi sie nie popsuje? 🙂