Zupa tajska z kurczakiem

Zupa tajska, którą jadłam w tajskiej restauracji, ale jakoś specjalnie mnie nie zachwyciła. Do czasu aż znów spróbowałam ją u siostry! To był ten smak którego oczekiwałam od zupy tajskiej. Nie mogło jej tutaj zabraknąć więc zrobiłam i Ja! Moja zupa tajska ma idealnie wyważony smak. Jest lekko pikantna i pełna kawałków kurczaka.

Składniki:

1,5-2 łyżek czerwonej pasty curry
300 g fileta z kurczaka
1 łyżka oleju kokosowego lub oleju
1 łyżeczka startego korzenia imbiru
2 ząbki czosnku
800 ml bulionu drobiowego lub warzywnego
1 puszka mleka kokosowego
sok wyciśnięty z 1 limonki
sól lub sos sojowy
pieprz
1/2 łyżeczki curry
1/2 łyżeczki kurkumy
1 marchewka
80 g grzybów shitake lub pieczarek (opcjonalnie)
1/2 papryki czerwonej
1/2 papryczki chilli (więcej lub mniej, zależy od upodobań)

1/2 łyżeczki suszonych liści kafir (opcjonalnie)

Dodatkowo:

200 g makaronu ryżowego lub ramen
1 dymka

Przygotowanie:

Kurczaka pokroić w mniejsze kawałki. Paprykę umyć, usunąć gniazdo nasienne i pokroić w krótkie i cienkie paski. Chilli pokroić w drobną kostkę. Marchewkę obrać i pokroić w cienkie i krótkie słupki.
Grzyby shitake zalać wrzątkiem i pozostawić na 10 minut, odcedzić i pokroić w cienkie paski.
W garnku rozgrzać olej, dodać pastę curry, curry i kurkumę i podsmażyć krótką chwilę. Dodać starty imbir, przeciśnięty przez praskę czosnek i smażyć kilka sekund. Następnie dodać pokrojonego kurczaka i wymieszać aż pokryje się całkowicie przyprawami.

Podsmażyć kurczaka ale tylko do momentu aż zmieni kolor na biały.

Dodać pokrojone warzywa i grzyby, smażyć 2 minuty.
Całość zalać ciepłym bulionem, dodać puszkę mleka kokosowego, papryczkę chilli (lepiej nie od razu całą), sól. gotować około 20 min. Następnie dodać sok wyciśnięty z limonki, liście kafir i doprawić solą  i pieprzem według gustu.
Makaron włożyć do miski, zalać wrzątkiem, pozostawić około 8-10 min, odcedzić. Makaron można włożyć do zupy ale również można nałożyć do misek i dopiero zalać zupą.
Przed podaniem posypać pokrojoną dymką.

 

 

 

Zapraszam na mojego INSTAGRAMA

Udostępnij na FB - Obserwuj na IG- Wydrukuj!

5 komentarzy

  • Master

    Nie chcę bic mówić ale grzyby to nie są warzywa ^^ zostały pominięte… a nie każdy kto zaczyna przygodę z kuchnią ogarnie co i jak ^^ przepis ogólnie spoko aczkolwiek polecam oryginalną zupę tajską z trawą cytrynową i zamiast imbiru dodać, oryginalną przyprawę aczkolwiek rozumiem, że imbir jest łatwym zamiennikiem ale to nie to samo , użyjcie też sosu rybnego , i krewetek a obiecuje wam , że będziecie wracać do tej zupy co najmniej raz w miesiącu:p pozdrawiam 🙂

    • Monika Molecka

      Już prościej nie da się napisać przepisu. Kto zaczyna przygodę z kuchnią nie zacznie od zupy tajskiej tylko od naleśników, tak sądzę 😀
      To jest moja wersja zupy tajskiej a nie oryginalna receptura tajska. Zdobyć trawę cytrynową przez cały rok graniczy z cudem dlatego wolę jej nie podawać w składnikach i pominąć w zupie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polub mnie na FB!