
Włoskie bułeczki grillowe
Bułeczki grillowe to świetny dodatek do grilla. Bardzo dobrze smakują z sałatkami i każdy je uwielbia dzięki temu, że są miękkie w środku z cienką chrupiącą skórką
Składniki na ok 45 szt:
25 g świeżych drożdży lub 7 g suchych
50 ml mleka 3,2%
100 ml ciepłej wody
1/2 łyżeczki cukru
250 g mąki pszennej najlepiej typ 550 lub 00
1 łyżeczka soli
2 łyżki oliwy
1/2 łyżeczki suszonej bazylii
1 łyżeczka włoskich ziół
Przygotowanie:
Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie z mlekiem, dodać 2 łyżki mąki oraz cukier, dokładnie wymieszać i odstawić na ok. 10 – 15 minut do wyrośnięcia.
Mąkę przesiać do miski, dodać sól, wlać rozczyn z drożdży, oliwę i suszone zioła. Wyrabiać ciasto za pomocą haków do wyrabiania lub rękami. Wyrabiać przez ok. 10 – 15 minut aż ciasto będzie elastyczne i gładkie.
Wyrobione ciasto włożyć do dużej miski, przykryć ściereczką i odstawić na ok. 40 min. do wyrośnięcia.
Piekarnik nagrzać do 250*C góra-dół. Zagotować wodę w czajniku.
Wyrośnięte ciasto przełożyć na blat posypany mąką i chwilę zagnieść. Ciasto spłaszczyć na grubość1 cm, pokroić ostrym nożem na paski o grubości 2-3 cm i kroić bułeczki (można trójkąty, kwadraty itp). Bułeczki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na 15 minut.
Na samo dno piekarnika wstawić naczynie z gorącą wodą (ok 300 ml) a następnie wstawić blaszkę z bułkami. Piec ok 10-15 min aż uzyskają jasnozłoty kolor.
Inspiracja: Instagram
Zapraszam na mojego INSTAGRAMA


6 komentarzy
Aneczka
Najlepsze bułeczki na świecie !
Karola
Chciałam dopytać czy można je wykonać w większej formie np. jak ciabatta ? czy wtedy wydłużyć czas pieczenia ?Pozdrawiam
Monika
Nie chciało mi ciasto wyrosnąć, potem same bułeczki też, a po włożeniu do piekarnika – petarda! Z racji tego że mam tylko termoobieg następnym razem pokroje je na nieco większe kawałki bo takie mniejsze jednak za szybko się przypiekly . Bardzo polecam!
Wiola
Te bułeczki to petarda! Cała rodzina i znajomi się nimi zajadają 🙂 polecam wszystkim!
Niezadowolony
Niestety nieudany wypiek. Pomimo zastosowania się do przepisu z zegarmistrzowską wręcz precyzja bułeczki, a raczej „kamyczki”, fatalne.
Monika Molecka
Najlepszym się zdarza. 🙂